Wczoraj dowiedziałem się o powstaniu strony, która wzbudziła we mnie entuzjazm. Przestrzeń miasta, dzieło trzech młodych wrocławian, ma na celu walkę z ksenofobicznymi bazgrołami na murach. Zasada działania jest prosta: na mapie Polski użytkownicy dodają zdjęcia przejawów nienawiści z dokładnym adresem i krótkim opisem. Po zaakceptowaniu przez moderatora zdjęcie pojawia się na mapie, a właściciele strony powiadamiają policję lub straż miejską danego miasta o istnieniu nielegalnego napisu. Wygląda to mniej więcej tak:



A teraz wątpliwości. Mimo entuzjazmu mam ich trochę. Kiedyś chciałem założyć bloga, na którym gromadziłbym warszawskie przykłady nienawistnych bohomazów z adresami. Zrezygnowałem jednak, bo uznałem, że to będzie raczej propagowanie świństwa niż walka z nim. Teraz pomyślałem, że ten projekt to coś więcej - technologicznie jest bardziej zaawansowany, wiąże się z konkretnymi działaniami prawnymi - może więc spowoduje zniknięcie ksenofobicznego paskudztwa z murów.

Wątpliwości powróciły po rozmowie z Majonezem, która uważa, że to również - jak ów niedoszły blog - będzie dawanie paskudztwu z murów nowej przestrzeni (wirtualnej), a przy tym przedłużanie mu życia. I gorzej - że dzięki zaawansowaniu technicznemu może to się stać taką fajną stroną, na którą ludzie podsyłają swoje fotki, czymś w rodzaju blogów białe kozaczki, czy pokaż cycki. I jeszcze gorzej - że durni ludzie będą smarować ksenofobiczne hasła, swastyki
i gwiazdy na szubienicach w coraz atrakcyjniejszych miejscach, sami fotografować i wysyłać, żeby ich zdjęcie znalazło się na mapie. Że zamiast nauczyć ludzi, że rasistowskie bohomazy są bezprawne, strona zachęci ksenofobów do aktywniejszych działań.

Tak naprawdę nie wiem, jaka jest racja. Czy dobrze zrobiłem, że jako jeden z pierwszych wysłałem kilka zdjęć? Czy może lepiej siedzieć z założonymi rękami, bo coś może wyjść odwrotnie niż miało? Trzeba jakoś walczyć z ksenofobią. Może jakoś inaczej? Jak?



Komentarze:
02.05.2008, 10:42 :: 83.6.209.48

al

Twoje wątpliwości są absolutnie uzasadnione. Portal przestrzeńmiasta.pl jest wbrew założonym celom tubą propagandową huliganów i ksenofobów, efekt działalności których jest teraz archiwizowany i propagowany na cały świat. Mobilizuje ich to do zwiększenia aktywności i współzawodnictwa na ogólnokrajową skalę.

Oczywiście, że można inaczej i rozwiązanie jest proste:

Publikować tylko przypadki wykryte i ukarane, pokazując obok bohomazu zdjęcie jego autora, najlepiej w trakcie jego zamalowywania i obok specyfikując karę jaka przez sąd czy organy porządkowe została mu wyznaczona (najlepiej zamalowanie kilkudziesięciu innych bohomazów, niekoniecznie ksenofobiczno-rasistowskich).

Problem w tym, że huligani smarujący na ścianach budynków wszelkiego rodzaju bohomazy czują się zupełnie bezkarni. W ostatnich miesiącach w centrum Warszawy ma miejsce eksplozja wandalizmu. Wychodząc z domu codziennie widzę nowe bazgrały, nawet na świeżo odnowionych elewacjach. Mimo, że śledzę uważnie media, nie słyszałem nigdy o żadnym przypadku złapania i ukarania wandali. A jedynie to powinno być nagłaśniane by odstraszać innych czynnych lub potencjalnych naśladowców.

Na pewno dobrym rozwiązaniem jest przykład Bydgoszczy, gdzie władze miasta oferują wysoką nagrodę pieniężną za zatrzymanie wandala i przekazanie go w ręce straży miejskiej czy policji. Przy zmianie ustawodawstwa takie działanie mogłoby nawet nie obciążać budżetów miast, bo pieniądze na nagrodę powinny pochodzić z mandatu zapłaconego przez wandala. Gdyby był niewypłacalny to powinien kwotę zarobić zamalowując kilkadziesiąt wyznaczonych mu bohomazów lub wykonując prace porządkowe na rzecz gminy przez określoną liczbę dni.

Dwie dodatkowe uwagi:

1. Oglądając portal przestrzenmiasta.pl archiwizujący i nagłaśniający omawiane zjawisko, ktoś w świecie odniesie wrażenie, że Polska to kraj ksenofobów i rasistów.

2. Dlaczego bierze się pod uwagę tylko rasizm i ksenofobię, a ignoruje się sporą część wrażliwego estetycznie społeczeństwa, którzy mają prawo żyć i mieszkać w niezdegradowanym otoczeniu. W końcu nie każdy Polak wychował sie w chlewie i zgadza się aby jego otoczenie było chlewem! Pod względem estetyki otoczenia jest coraz większa znieczulica społeczna. Miasta - to wszędzie zasmarowane mury, elewacje budynków i ulice pełne śmieci, których nikt nie sprząta. Poza miastami pobocza dróg i szlaków kolejowych zaczynają być jednym wielkim wysypiskiem śmieci, nie wspominając lasów.

Więcej o tym palącym problemie jest i będzie na stronie: Grupa wandali terroryzuje miejską społeczność

pod adresem: virtualvisit.pl/fkw/b/b.htm

25.01.2008, 18:26 :: 213.158.196.77

an

a dzis mniej wiecen na przeciwko urzedu do spraw cudzoziemcow (sic!) na koszykowej widzialam napis "tvp Żydzi".
25.01.2008, 13:11 :: 83.31.160.100

pancygaro


---> webmasta przestrzenmiasta
zgodnie z definicją podaną w Słowniku Języka Polskiego, masz rację.
graffiti to "napis lub rysunek na ścianie domu, parkanie itp., wykonany farbą w sprayu; też: tworzenie takich napisów i rysunków"
ja jednak pozostanę przy słowach "bohomaz" i "bazgroł", które wydają mi się stosowniejsze, bo nie stawiają podwórkowych faszystów obok Basquiata czy Banksy'ego.

25.01.2008, 13:01 :: 193.178.214.62

webmasta przestrzenmiasta

zdjecia na stronie przestrzenmiasta.pl przedstawiaja graffiti, bo graffiti to wszystkie napisy na murach, scianach, a nie tylko te co sie nam podobaja...
Subiektywnie mozecie je rezerwowac dla sztuki, ale nie zmienicie faktu, ze termin ten jest ogolniejszy.
25.01.2008, 12:10 :: 89.229.11.168

na-szpilkach

hehehe no najwyrazniej udzielilo mi sie znacząco :)
sie rozkrecam :)
24.01.2008, 22:40 :: 212.76.37.162

hellmanns

Z tego co rozumiem, twórcy tego portalu nie zamierzają sami zamalowywać takich napisów, a jedynie informować policję i straż miejską? Nie bardzo wyobrażam sobie naszych funkcjonariuszy biegających z pędzlami... Kto więc ma to zamalowywać? W końcu efektem tego projektu jest właśnie usunięcie tych napisów, a nie pokazanie miejsca gdzie one są. A może powinna powstac grupa wolontariuszy zajmująca się usuwaniem tych objawow ksenofobii? Możnaby im wysyłać zdjęcia lub poprostu informacje o miejscu, gdzie znajdują się tego typu bazgroły. Oni by to zamalowywali, nie umieszczając zdjęć w necie. Mogłyby być poprostu podziękowania za współpracę, informację, pomoc w malowaniu.
24.01.2008, 14:06 :: 83.31.240.244

pancygaro


---> na szpilkach
no ja właśnie protestuję przeciwko nazywaniu tych bohomazów "graffiti". jak widzisz, w moim tekście nie pada to słowo. ja rezerwuję je dla sztuki.
nie można tym samym słowem określać sztuki np. Banksy'ego, m-city czy Twożywa i jakichś faszystowskich bazgrołów.

24.01.2008, 14:02 :: 89.229.11.168

na-szpilkach

to nie graffiti!
a zdjecie dobrze wypatrzone :)
23.01.2008, 11:13 :: 79.188.52.115

lulu

nie wiem co. podaje przyklad.
23.01.2008, 08:51 :: 83.31.226.67

pancygaro


---> kaja
świetny materiał! brawo dla pani dyrektor! :-)

---> anjala
to nie są wnioski, do których doszliśmy z Heleną. to są wnioski, do których ja doszedłem przy innej okazji, a Helena - czyli Majonez - teraz. ja teraz wcale nie jestem pewien, czy Helena ma słuszność. waham się, jestem w rozterce.

---> lulu
no i co? mam iść i skrobać ścianę, bo jakiś faszysta nasmarował na niej swastykę? nie lepiej pomyśleć o czymś właśnie bardziej systemowym?

23.01.2008, 03:11 :: 217.153.242.132

polskirap

Dobra ziom, przyznaj się że ktoś podwędził Ci pomysł na dobry startup i grube pieniążki z wenture capitall. Stąd twa zazdrość i FUD.

A tak na serio, jeśli potraktować mapkę jako "tylko mapkę" to można by wokół tego stworzyć żywą "zamalowywującą" społeczność, uwieczniającą też efekty zamalowywania. social movement + duży ruch + ew. zainteresowanie mediów przekuć na wenture capitall do palenia (oczywistego/wiadomego POCHODZENIA (!) )
23.01.2008, 00:43 :: 213.158.196.101

anjala

dzis spacerujac z sederu do domu rozmawialam o tym samym z Mackiem. doszlismy do identycznych wnioskow co Ty z Helena. wiec nie jestescie osamotnieni. oczywiscie moglyby byc i dobre strony tej akcji, gdyby pojsc w edukacje i akcje graficiarska 'umoralniajaca'- dajemy wam materialy i miejsce i gdyby powstal rasta na desce w kipie ;) to byloby spoczko. tylko nie wiem czy teraz ktos mnie rozumie. Maciek napewno. ;)
23.01.2008, 00:02 :: 85.222.79.53

kaja

Wybory prawdziwego Polaka. Serdecznie polecam :)
youtube.com/watch?v=SqaKEqV20H4&feature=related

22.01.2008, 23:56 :: 85.222.79.53

kaja

Moja pierwsza reakcja byla identyczna, jak Majonezu.
Intencje swietne, ale wydaje mi sie, ze wykonane nietrafione.
22.01.2008, 22:53 :: 83.6.177.34

lulu

youtube.com/watch?v=kus5iPuhUt8
fotolog.pl :: Forum :: Wróć